prawdziwi
Kobiecym Okiem

Prawdziwy mężczyźni pachną whisky, potem i szlugami

Kim jest „prawdziwy mężczyzna” i po czym go poznać?

Bardzo stary tekst, który postanowiłam wrzucić, bo ma nawiązanie do -> Tinder, czyli – „prawdziwi mężczyźni” istnieją naprawdę.

Rude fałszywe, małe wredne, blondynki głupie a islamista to fanatyk. Ciekawym przypadkiem jest fenomen prawdziwego mężczyzny. Bo ogólnie świat dzieli się na dwie grupy, tych super prawdziwych i tych pizdowatych ciot. Chyba logiczne, do której grupy chcesz przynależeć. Pedałem w końcu nie jesteś, nie?

Co musisz zrobić?

Na początek to musisz pić dużo whisky. Ale nie z colą, jak jakaś ciota, tylko prawdziwe whisky z lodem z najwyższej półki. Co z tego, że nie dobre, że Cie krzywi i masz ochotę zwrócić to wszystko po jednym łyku. Poradzisz sobie, bo wtedy wyglądasz naprawdę dobrze. Dojrzale. Osobiście jak widzę, że jakikolwiek facet w klubie piję whisky z lodem to automatycznie rozkładam przed nim nogi. Serio.

Po drugie, przestań się golić. Wszędzie. Naprawdę wszędzie. Najlepiej to w ogóle nie używaj dezodorantu, bo facet to ma być facet, ma pachnieć męskim potem bo podobno, prawdziwe kobiety kochają ten zapach. Dozwolone jest też wylewanie na siebie najcięższych perfum jakie tylko znajdziesz, najlepiej żeby były maksymalnie śmierdzące. I co sobie będziesz żałował. Psikał raz czy dwa? Wylej od razu cały flakonik na głowę i czekaj na efekty.

Po trzecie, bądź bucem. Wyrywaj wszystko co się rusza i żyje. W sumie nawet nie musisz za bardzo się starać, gwarantuję, że każda dziewczyna, oczywiście po spełnieniu wyżej wymienionych zaleceń, pójdzie z Tobą do łóżka. Tylko wiesz, możesz brać się tylko za takie w okolicach 16 lat. Nie zapomnij wyjąć z kieszeni pliku banknotów, pochwalić się jaki jesteś bogaty, sławny i ceniony w niewiadomojakimtowarzystwie i zaproponować jej najtańszego i najbardziej żałosnego drinka w całym klubie.

Dobra, a teraz serio.

Prawdziwym mężczyzną jest każdy który ma penisa. To JEDYNA rzecz która określa faceta jako faceta.

Nie wyśmiewam się z buców (No z buców może trochę.) ani z kolesi którzy piją zimną whisky bez coli. Jak Ci smakuje i to lubisz to pij, na zdrowie! Ale jeśli robisz te wszystkie rzeczy tylko dlatego żeby być najprawdziwszym z prawdziwych i ciągle wmawiasz sobie do tej główki, że będziesz super po zaliczeniu parunastu (dziesięciu?) dziewczyn i udawaniu człowieka którym tak naprawdę nie jesteś, to bardzo przypomina mi to starszych nauczycieli którzy rzucają dosyć żałosnymi żartami uważając, że pomoże im to w zdobyciu sympatii uczniów. Przypomina mi to szefów którzy łapią za kolano swoje pracownice, żeby zmniejszyć dystans, uśmiechając się przy tym zalotnie. Przypomina mi to dupków którzy okazują swoje zainteresowanie klepnięciem w tyłek. Przypomina ziomków z Tindera. Przecież to takie fajne, żodyn się nie oprze. Żodyn.

Trochę ubolewam nad wartościami

Ja wiem, że wygląd się nie liczy, ale zachowanie i to co masz w głowie już tak. Nie wygłupiajcie się już, ok?

Poprzedni post Następny post

Może spodoba Ci się jeszcze to?

  • Podążanie za tym co modne i ustalone gdzieś przez kogoś jest zgubne. Każdy chyba w jakimś tam stopniu patrzy na opinię innych,ale nie można dać się zwariować. Trzeba być sobą a nie udawać,żeby być dobrze postrzeganym.