internet
OFF-TOP

W internecie możesz być kim chcesz

Czyli kochanie, proszę, przestań mi się wpierdalać w życie jako kolejny specjalista.

Podobno w internecie możesz być kim chcesz. Wiecie ilu spotkałam specjalistów od wszystkiego? Ilu się już przewinęło odkąd działam w internecie? Ile osób próbowało już być moimi psychologami, terapeutami, grafikami?

Cześć, jestem Andrzej i postradałem zmysły. Jesteś jakimś obcym człowieczkiem z internetu, przez co mogę bez skrępowania Cię ocenić tylko na podstawie swoich domysłów i teorii.

Spotykam ich na każdym kroku. Praktycznie codziennie znajduję się ktoś, kto jest przekonany, że jego złote rady na tematy na których kompletnie się nie zna odmienią moje życie. Jeśli nigdy w Was nie uderzył taki specjalista, zapraszam w odmęty internetu, bo spotkasz ich wszędzie tam, gdzie są najmniej potrzebni. Spróbuj minimalnie wybić się z tłumu, wyglądem, zachowaniem, zdaniem a masz jak w banku atak. Ja naprawdę staram się być tolerancyjna i miła i w ogóle nie oceniać ludzi. Naprawdę. Ale nie potrafię przeżyć typów nie znam się, ale się wypowiem którzy wpierdalają Ci się z buta do życia i twierdzą, że to całkiem OK.

Może jestem anorektyczką, ale Tobie nic do tego

Umówmy się. Pomoc jest fajna. Wsparcie jest fajne. Jak widzicie, że ktoś ma problem, dobrze byłoby napisać mu parę miłych słów i podnieść na duchu. W porządku byłoby zaoferować jakąkolwiek pomoc, jeśli naprawdę jesteśmy w stanie jej udzielić. Nie jest dobre ocenianie, oskarżanie, wymądrzanie się i zjadanie wszystkich rozumów, żeby sobie pogadać, bo w internecie tak wypada.

Nie masz swojego życia?

Kiedy ktoś otwarcie o czymś mówi, wtedy wysyp specjalistów mnie jakoś specjalnie nie dziwi. Ale najbardziej, ale to najbardziej denerwującą rzeczą w ludziach której nie potrafię znieść jest domyślanie się. Dziewczyna jest szczupła? Na pewno jest anorektyczką, zbierzmy pińset osób, zlinczujmy ją od góry do dołu, bo MAMY RACJĘ. Bo wiemy lepiej, bo ją znamy, bo jesteśmy genialni i nagle ze zwykłych ziomków w ciepłych kapciach przed laptopem w domciu robimy z siebie wyspecjalizowanych terapeutów, dietetyków, sportowców, prawników i jeden Bóg wie kogo jeszcze.

Mężczyzna mówi, że idzie na siłownie albo chwali się tym ile schudł? Olaboga! Masz 110% pewności, że ktoś napiszę mu, że źle wykonuje dane ćwiczenie. Je za dużo albo za mało, ćwiczy za dużo albo za mało. A gdzie czas na regeneracje? Jaką regeneracje, zapierdalaj na siłownie bo nigdy nie zrobisz formy! Zjadłeś ciastko? O Ty grubasie, teraz już wszystko zaprzepaściłeś. Ogólnie, to jesteś do dupy, cokolwiek byś nie robił bo zawsze znajdzie się ktoś mądrzejszy i bardziej doświadczony z tak dobrym serduszkiem żeby wytknąć Ci każdy jeden, najmniejszy błąd. Dla Twojego dobra, oczywiście.

spvhcbuki6e-william-iven

To, że w internecie nie jesteś anonimowy to wiemy już dawno. Teraz czas pozbyć się przeświadczenia, że możesz być tam kim chcesz bez żadnych konsekwencji. To naprawdę irytuje, kiedy obcy ludzie snują domysły i niosą Ci pomoc której nawet nie chcesz, a Tobie w sumie tak głupio powiedzieć im, że mają spierdalać. Także proszę Was, jeśli będziecie mieć kiedyś ochotę na internetowe ploteczki i wymądrzanie się za wszelką cenę, tylko po to, żeby ludzie uważali Was za mądrzejszych i inteligentniejszych, znajdźcie na to inny sposób. Nikt nie lubi jak ktoś obcy wpieprza się im w życie, nie mając nawet 1% pewności a wszystkie swoje teorie opiera na domysłach.

Jak jesteś specjalistą to pomagaj wszystkim którzy tego chcą. Jeśli nie ma chętnych to najwidoczniej Twoje zdanie nikogo nie interesuje i nie masz żadnych praw żeby oceniać działania, zachowania czy wyglądu innych. A internet wcale Cię nie usprawiedliwia.

 

Poprzedni post Następny post

Może spodoba Ci się jeszcze to?

  • Pomoc jest ważna i chwała tym,którzy naprawdę chcą to robić. W realu czy online (też można sporo zrobić). Ocenianie rzadko daje dobry efekt -dużo krytyki daje kiepskie wyniki 😉 hmm… Często się spotykam z tym,że ktoś chce pomocy – ale tylko do czasu,kiedy będę się zgadzaj z jego zdaniem,jeśli powiem nie po jego myśli – uuu kim to ja nie jestem,nie znam,nic nie wiem bla bla bla. Tak więc wyrażanie swojego zdania nie zawsze jest złe. Ale nie wyrażam swojego zdania na siłę i nie na podstawie domysłów. Tylko jeśli ktoś chce,a skoro chce to i da mi jakieś informację na swój temat,na temat sprawy,problemu,na podstawie których mam to zdanie wyrazić. No, to tyle. Jak coś to śmiało mi powiedz – spierdalaj 😛